Posted on

Czy baśnie mogą leczyć?

Lekarstwo ukryte w baśni
Baśnie towarzyszą ludziom na pewno już od dawna, jeśli w ogóle nie od zawsze. Kiedy jeszcze nie były spisane, przekazywano je z pokolenia na pokolenie i opowiadano nie tylko dla ubarwienia długich zimowych wieczorów, ale przede wszystkim w celu kształtowania światopoglądu, przekazywania ludowej mądrości i norm moralnych, krzewienia prawidłowych wzorców zachowań. Ponadto baśnie oswajały ludzi z nieznanym, pomagały pokonywać lęki i radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. Taką rolę baśnie czy bajki mogą pełnić (i często pełnią) również dziś, zwłaszcza wobec dzieci. Na szczególną uwagę zasługują tu bajki terapeutyczne, wykorzystywane w pracy terapeutycznej z dziećmi przez psychologów na całym świecie, ale możliwe też do zastosowania przez wszystkich rodziców w domu, bez odwoływania się do specjalistycznej wiedzy psychologicznej.

Bajki terapeutyczne służą wspieraniu dziecka w radzeniu sobie z różnymi problemami, które spotyka ono na drodze swojego rozwoju. Trudności doświadczane przez dziecko, takie jak pierwsze dni w przedszkolu, pojawienie się nowego rodzeństwa czy konieczność spania w swoim pokoju bez rodzica często wydają się błahe z perspektywy dorosłych. Nawet gdy rodzice starają się traktować lęki czy smutek dziecka bardzo poważnie, to często ich wielogodzinne tłumaczenia, próby odwrócenia uwagi, emocjonalne wsparcie przynoszą marne efekty. Okazuje się, że często dzieje się inaczej, kiedy sposób na poradzenie sobie z problemem, przynosi nie mama czy tata, ale bohater bajki, który zmaga się z podobnymi trudnościami. Treść opowiadania pozwala dziecku oswoić się z przedmiotem lęku lub smutku bez konieczności analizowania własnej sytuacji. Rówieśnik będący bohaterem opowieści pokazuje dziecku, że nie tylko ono zmaga się ze swoim problemem, dzięki czemu mały odbiorca bajki zdobywa poczucie, że ktoś wreszcie go rozumie, co z kolei sprawia, że chętniej uwalnia swoje uczucia. Otrzymuje przy okazji szereg wskazówek dotyczących tego, jak poradzić sobie w trudnych chwilach. Może przyłączyć się do bohatera i razem z nim wypróbowywać różne sposoby pokonania trudności.

Bajki terapeutyczne specjalnie są tak konstruowane, by skłonić dziecko do konfrontacji z problemem czy nieprzyjemnymi uczuciami i wskazać mu konkretne sposoby zmniejszenia lęku, smutku czy złości. Niektóre z nich w dyskretny sposób odwołują się do znanych technik psychoterapeutycznych, które mogą przynieść dziecku ulgę (np. wizualizacja czy odwrażliwianie). Jednocześnie nie wymagają od rodzica specjalistycznej wiedzy ani długich przygotowań. Konieczną bazą dla ich stosowania jest jedynie dobra znajomość dziecka, zaangażowanie rodzica i chęć poświęcenia mu czasu na wyłączność. Pomocne będzie też wnikliwe przeczytanie przez rodzica wskazówek do stosowania bajek terapeutycznych, często zamieszczonych we wstępie do zbiorów tego rodzaju baśni.

Na marginesie, wiele książek czytanych przez nas, obecnie już dorosłych czytelników, w dzieciństwie, miało walor terapeutyczny, nie będąc stricte bajkami terapeutycznymi. Na pewno, jeśli tylko dobrze się zastanowimy, w większości popularnych książek dla dzieci, wydawanych wielokrotnie na przestrzeni kilkudziesięciu lat, znajdziemy przydatne wskazówki dotyczące pokonywania codziennych dziecięcych problemów i sposoby na rozładowanie trudnych uczuć. Może w tym właśnie tkwi siła tych książek, która przekłada się na popyt na kolejne wydania? Swoją drogą, ciekawe jakie książki z Waszego dzieciństwa przychodzą Wam teraz do głowy…