Opublikowano

Rzep w kosmosie

Historia rzepa

Rzep został wynaleziony przypadkiem.

George de Mestral  w 1941 wyszedł na spacer z psem. Podczas wędrówki do jego spodni i sierści psa przyczepiły się „rzepy” czyli owocostany łopianu. Jego usunięcie było na tyle trudne, że wynalazca postanowił przyjrzeć mu się dokładniej pod mikroskopem. Zaobserwował maleńkie haczyki, które w 1955 opatentował jako VELCRO. Pierwsze rzepy robione z bawełny nie były zbyt wytrzymałe, więc z czasem zastąpiono je poliestrem i nylonem.

Podczas pokazu mody w Nowym Jorku w 1959 roku krytycy orzekli, że rzep jest brzydki, wygląda tanio, więc świat wysokiego krawiectwa przez jakiś czas nie używał tego rozwiązania. Rzep odczarowały misje kosmiczne.

nasa.gov

Parę lat później ten wynalazek okazał się idealnym rozwiązanie dla NASA. Rzepy znalazły się w kosmicznym skafandrach m.in. służyły do podręcznych pasków z narzędziami, do utrzymywania drobnych przedmiotów w stanie nieważkości. Rzep zaszyty był też w torbach na jedzenie i butach.  Zegarek zapinany na nylonowy rzep Davida Scotta towarzyszył mu podczas spaceru po księżycu w 1972 roku i po powrocie na ziemię został sprzedany na aukcji za prawie półtora miliona dolarów


Catherine Deneuve

Rzep odegrał też ważną rolę w filmie Luisa Bunuela „Piękność dnia”. Projektant Yves Saint Laurent jest odpowiedzialny za stroje do filmu o bogatej mieszczance, młodej żonie, która w porze popołudniowej herbaty znika w domu schadzek realizując swoje masochistyczne fantazje. W otwierającej film scenie gwałtu słychać rozdzierający dźwięk czerwonej sukienki. Projektant zaszył w niej rzepy, żeby dźwięk rozdzierania był bardziej dramatyczny. Twórcy filmu uznali projektanta kostiumów za pełnoprawnego członka ekipy, bo stroje tworzyły postać Severine tak samo jak aktorka Catherine Deneuve.

Buty na 3 pasy z rzepami, które były wybawieniem dla dzieci uczących się wiązać sznurówki, jako pierwsza wprowadziła marka Puma w 1968 roku. Obecnie takie buty każda firma sportowa ma w standardzie.

Kabul 2010

To co było dziecięcą radością, okazało się żołnierskim koszmarem. W 2004 roku armia amerykańska złożyła reklamację firmie Velcro, bo dźwięk rozpinanych rzepów wszytych w mundury i buty żołnierzy niósł się echem na afgańskich pustkowiach, zdradzając położenie ukrytych komandosów. W końcu armia z nich zrezygnowało na rzecz guzików.